Andrzej Chwiluk – kandydat do Sejmu RP

ulotkaa5

Twój głos w sejmie

Priorytet: Troska o pracowników i mieszkańców regionu

Andrzej Chwiluk – to kandydat bezpartyjny. Wieloletni działacz społeczny i przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce. Lider obrony kopalni „Makoszowy” podczas styczniowych protestów, który wciąż walczy o miejsca pracy i lepsze perspektywy dla pracowników i mieszkańców regionu.

Wielokrotnie reprezentował świat ludzi pracy i mieszkańców regionu w różnych gremiach opiniotwórczych i doradczych, jak choćby w Europejskim Komitecie Ekonomiczno – Społecznym z ramienia związków zawodowych.

O swoim starcie w wyborach mówi krótko:

Żadnych obietnic bez pokrycia. Tylko realne działania na rzecz ludzi, pracowników i ich obrona przed ubóstwem społecznym i przed bezrobociem. Ludzie potrzebują dialogu, referendów, systematycznego kontaktu. Nie tylko przy urnie wyborczej. Mają dość rasowych polityków, którzy zmieniają partie jak zdarte rękawiczki i swoje poglądy w zależności od potrzeb. Sejm potrzebuje reprezentantów różnych środowisk, a nie politycznych grup interesów. Potrzebuje, żeby głos mieszkańca Zabrza, Gliwic, Knurowa, Bytomia, Pyskowic, Tarnowskich Gór czy innych miejscowości był słyszany w Warszawie i respektowany. Dla obywatela liczy się bezpieczeństwo dobrej pracy i odpowiedniej płacy, godnej emerytury, oraz wsparcie w potrzebie, dzięki czemu mógłby godnie żyć. To jest dla mnie najważniejsze w misji, jaką ma do spełnienia każdy poseł polskiego parlamentu.

dl

List do Prezydenta RP

Zabrze, dnia 16 września 2015 r.

Związek Zawodowy Emerytów i Rencistów
KWK „Makoszowy”
Zabrze ul. Makoszowska 24
Tel. 603 092 441
e-mail: urszula810(Replace this parenthesis with the @ sign)op.pl

Szanowny Pan

Andrzej Duda
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

 

PROŚBA O INTERWENCJĘ W SPRAWIE UREGULOWANIA RÓWNEGO STATUSU EMERYTÓW GÓRNICZYCH W ZAKRESIE UPRAWNIENIA DO OTRZYMYWANIA PRZEZ NICH DEPUTATU WĘGLOWEGO

Szanowny Panie Prezydencie,

My niżej podpisani, przedstawiciele związków zawodowych, reprezentujący w niniejszej sprawie interesy dziesiątek tysięcy emerytów górniczych, którzy w czasie swojej aktywności zawodowej zatrudnieni byli w kopalniach węgla kamiennego, należących obecnie do Kompanii Węglowej S. A. oraz wyłączonych
z tej spółki i przeznaczonych do restrukturyzacji w I półroczu 2015 r. zwracamy się z uprzejmą prośbą
o interwencję Pana Prezydenta w sprawie nierównego traktowania tychże emerytów w zakresie uprawnienia do otrzymywania deputatu węglowego.

Kiedy w II połowie XX wieku wiele osób przyjeżdżało na Śląsk by się osiedlić i rozpocząć niebezpieczną pracę na polskich kopalniach, jednym z argumentów przemawiających za podjęciem pracy w sektorze górniczym było uzyskanie deputatu węglowego na potrzeby rodzin tych osób. Nawet w przypadku przekształceń podmiotowych na początku lat 90. ubiegłego stulecia dostrzegano to zagadnienie. Gdy tworzyły się spółki węglowe, takie jak Gliwicka czy Rudzka Spółka Węglowa nigdy nie było w zamyśle pozbawienia emerytów ich uprawnień w postaci deputatu węglowego słusznie wypracowanego wieloletnią i trudną pracą pod ziemią, nieraz okupioną chorobami płuc, kalectwem a niekiedy śmiercią. Nieprzerwanie przez kilkanaście lat funkcjonowały Układy Zbiorowe pracy czy też wypracowane później między Pracodawcą i stroną społeczną porozumienia przyznające emerytom górniczym prawo do otrzymywania corocznego ekwiwalentu w postaci bezpłatnego węgla w wymiarze
2,5 i 3 ton (Porozumienie z dnia 20 grudnia 2004 r. pomiędzy Zarządem Kompanii Węglowej S. A. a organizacjami związków zawodowych).

Zagadnienie to rozumiane było również przez władzę ustawodawczą, która – aby nie odciąć byłych pracowników zlikwidowanych kopalń, od wypracowanego przez nich i słusznie nabytego uprawnienia do bezpłatnego węgla – doprowadziła do uchwalenia ustawy z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008-2015, która w rozdziale 4 przewidziała przerzucenie obciążeń finansowych wynikających z uposażenia górników w bezpłatny węgiel (czy wg wyboru ekwiwalent pieniężny za ten węgiel) przedsiębiorstw górniczych na budżet państwa.

Obecnie od stycznia 2015 r., z uwagi na wypowiedzenie przez Zarząd Kompanii Węglowej wspomnianego wyżej Porozumienia w zakresie uprawnień emeryckich do bezpłatnego węgla, mamy do czynienia ze swoistym kuriozum. Otóż – pomijając nawet różnice międzybranżowe (porównać można kolejarzy czy hutników) – doszło do sytuacji, gdzie były pracownik kopalni zlikwidowanej otrzymuje deputat węglowy z budżetu państwa zagwarantowany ustawowo, a były pracownik kopalni wchodzącej w dniu
1 stycznia 2015 r. w skład Kompanii Węglowej S. A., już takiego deputatu jest pozbawiony, mimo,
iż niejednokrotnie przepracowali oni na jednej z tych kopalń wspólnie wiele lat.

Rząd obiecując zmiany w w/w ustawie w ogóle nie zainteresował się sytuacją zostawionych samym sobie emerytom. Problem jednak dotyczy większej grupy osób, bowiem do 2014 roku włącznie deputat węglowy otrzymywały również wdowy i inni uprawnieni z tytułu renty rodzinnej po zmarłych pracownikach kopalń wchodzących na dzień 1 stycznia 2015 r. w skład Kompanii Węglowej S. A., których po prostu nie stać jest na zakup węgla po cenach rynkowych, dla ogrzania własnych domostw, podczas gdy na hałdach kopalń leżą miliony ton niezagospodarowanego węgla.

Co wymaga podkreślenia, Pana poprzednik – Prezydent Bronisław Komorowski, na dwa dni przed końcem kadencji, tj. 4 sierpnia 2015 r. podpisał nowelizację ustawy o ekwiwalencie pieniężnym z tytułu prawa do bezpłatnego węgla dla osób uprawnionych z przedsiębiorstw robót górniczych.

Pokazuje to w naszym odczuciu, krzywdzący wiele tysięcy byłych pracowników kopalń Kompanii Węglowej S.A., bałagan legislacyjny, który powoduje, że emeryci ci są byłymi górnikami gorszej kategorii. Nikt oczywiście nie zabiera wskazanym nieco wyżej emerytom z przedsiębiorstw robót górniczych ich uprawnień, potwierdzonych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, jednakże wskazane działania pokazują, że można wybiórczo traktować sytuację w tysiącach śląskich domów.

Panie Prezydencie, to Pan w liście do swojego poprzednika na urzędzie strażnika Konstytucji Rzeczypospolitej, datowanym na 15 stycznia 2015 r. napisał, iż „budzi wśród górników i ich rodzin w pełni uzasadnione poczucie lekceważenia i świadomego wprowadzania ich w błąd”, dlatego też w tym miejscu pragniemy zwrócić uwagę Pana Prezydenta, że problem, który Pan dostrzegł dotyczy również emerytów.

podpisy